piątek, 23 października 2015

Szarlotka na kruchym cieście.

Tradycyjna, pachnąca jabłkami, masłem i cynamonem po prostu idealna szarlotka.


Składniki:
 mąka pszenna 3 szklanki (400 g)
cukier zwykły 2/3 szklanki  (125 g)
masło 200 g
3 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki śmietany np. 18 %
 jabłka półtora kilograma
pół łyżeczki cynamonu
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka soku z cytryny
lukier:
1 szklanka cukru pudru
1 łyżka śmietany 
1 łyżka soku z cytryny
Zagniatamy ciasto z mąki, masła, cukru, żółtek i proszku do pieczenia, dodajemy śmietanę. Dzielimy ciasto na dwie części, wstawiamy do lodówki na 30 minut.
Jabłka obieramy i ścieramy na tarce na dużych oczkach, podlewamy 2 łyżkami wody i soku z cytryny by nam nie ściemniały i prażymy. Gdy mamy jabłka kwaśniejsze możemy dodać 2 łyżki cukru zwykłego. Do uprażonych jabłek dodajemy cukier waniliowy, cynamon. 
Jedną część ciasta wałkujemy i wykładamy dno blaszki (23 na 36 cm ), wstawiamy do piekarnika na 15 minut i podpiekamy w 170 stopniach. Na podpieczone ciasto wykładamy jabłka i drugą rozwałkowaną część ciasta, wstawiamy do piekarnika i pieczemy jeszcze 30 minut.
Gorące, upieczone ciasto smarujemy lukrem.
SMACZNEGO






29 komentarzy:

  1. uwielbiam szarlotki pod każdą postacią :ta wygląda słodziutko;) zapraszam na ciasto z jabłkami s.Anastazji ''czekoladowa Zefiryna'' ;pozdrawiam
    http://gotujenacodzien.blogspot.com/2015/03/czekoladowa-zefiryna-wg-anastazji.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      My też uwielbiamy ciasta z jabłkami. Zefirynę też robiłam i potwierdzam że pyszna.
      Twoja wygląda super :)

      Usuń
  2. Uwielbiam szarlotkę :) Z lukrem najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, aż tutaj czuję jej piękny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry.
    Jak Pani robi ten lukier? Pamiętam taki z dzieciństwa, a mnie inne wychodzą.

    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ja lukier robię tak, cukier puder bardzo miałki ucieram z sokiem z cytryny i śmietaną kilka chwil by składniki się połączyły. Na upieczone gorące ciasto wykładam lukier i wstawiam do piekarnika by stygł razem z ciastem.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. O!
    Pierwszy raz słyszę o dodawaniu śmietany do lukru!... A czy może Pani podać proporcje, a jeśli robi Pani "na oko", to przynajmniej w przybliżeniu... ;)
    I takiego sposobu lukrowania ciasta, jaki Pani stosuje, też nie znałam... zawsze lukruję ciasto zimne.
    Będę jeszcze raz wdzięczna za podanie tych proporcji, bo od dzieciństwa Takiej Szarlotki z Takim Lukrem nie widziałam, a byłam w niej bardzo zakochana! ;)
    Dziękuję za odp i pozdrawiam!
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, składniki tak jak wyżej czyli 1 szklanka cukru pudru, 1 łyżka śmietany i 1 łyżka soku z cytryny, jak za gęste to dodajemy sok z cytryny jak za rzdkie to cukier puder. Mi te proporcje wystarczją na dużą blaszkę ciasta.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Dziękuję.
    Nie zauważyłam, że przecież proporcje są wpisane w przepisie :)
    Dziękuję za odpowiedzi i za cierpliwość.
    W przyszłym tygodniu musi być ta szarlotka i dam znać, jak mi wyszła.
    Pozdrawiam serrrrrrrdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, ciasto bardzo smaczne i serdecznie polecam. Tylko nie jest wysokie ale my takie własnie lubimy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Witam w przepisie jest smietana 18% a to jest slodka czy kwasna i tak samo.lukier jaka śmietana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, śmietanę dodaję z kubeczka i jest to śmietana homogenizowana i termizowana. Do ciasta i do lukru taka sama.

      Usuń
  8. To najpyszniejsza szarlotka jaka jadłam! Mam tylko jeden problem będę wdzięczna za wskazówkę... Ostatnie kilka razy nie wyszło mi kruche ciasto - rozwala się, nie mogę go przełożyć do blachy. Kończy się na tym, że wklejam kawałki jak puzzle... :/ spód jeszcze można tak na upartego wykleic, ale wierzch to już masakra. Czego w takim wypadku może być za duzo/za mało/co jest źle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, proponuję dodać więcej śmietany do wyrabiania ciasta, by było bardziej klejące i jak podsypiemy mąką to powinno być już dobrze. Możliwe że jest za długo ugniatane lub za bardzo schłodzone. Ale to wcale nie znaczy że coś może być źle, czasem może to być uzależnione od wilgotności mąki, wielkości jajek.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź :) nie wiedziałam, że można za bardzo schłodzić ciasto! To chyba to, bo trzymałam dużo dłużej niż pół godziny... :)

      Usuń
    3. Ja nie jestem z zawodu cukiernikiem, wszystko robie opierając się na intuicji, czasem coś wyjdzie a czasem nie.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Czy ja dobrze zrozumiałam, że na gorące ciasto nakładasz lukier i studzisz w gorącym piekarniku ciasto? ale p0rzy uchylonych drzwiczkach???Kurcze a jak Ty to robisz, że ta szarlotka jest tak idealnie równiutka???wyszła Ci jak z cukierni a mówisz,że nie jesteś cukiernikiem, piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za miłe słowa :) Tak dobrze zrozumiałaś, na gorące ciasto lukier i potem to wszystko sobie stygnie w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

      Usuń
  10. Ale co robisz,że jest tak równiutka?????powiem Ci jest mega pyszna, zrobiłam wczoraj z połowy składników, na maleńką blaszkę i to był mój błąd:)ona rozpływa się w ustach, cudownie kruche ciasto, przepyszne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super mniam polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry Pani Anno.

    Zrobiłąm tę szarlotkę, jest pyszna - ale z lukrem to było tak, że po pewnym czasie w piekarniku porobiły się na nim banieczki powietrza, po zastygnięciu zrobiła się z nich cienka skorupka. Co zrobilam nie tak? Ile czasu to ma być w piekarniku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, gdy wyjmiemy ciasto z piekarnika to go wyłączam i wtedy robie lukier. Gorace ciasto smaruję lukrem i wstawiam do jeszcze ciepłego piekarnika by sobie stygło. Mi zawsze wychodzi ładnie zastygnięty z wierzchu a od samego ciasta jeszcze jest wilgotny ten lukier.

      Usuń
    2. A ja miałam już przygotowany lukier, od razu dałąm go na ciasto, ciasto do piekarnika, a piekarnik zamknęłąm... teraz wydaje mi się, że ten lukier mi się zagotował... Zrobiły się bąble, woda wyparowała... :) A Pani zamyka piekarnik czy otwiera, gdy jest już lukier? Bo szarlotka w smaku rewelacyjna, lukier też, tylko te banieczki lukru takie dzianie wyglądające... Szarlotka zdecydowanie do powtózenia, już mam na nią znowu smaka... Jeszcze tylko tę kwestię drzwiczek piekarnika prosiłabym podpowiedzieć...

      I dziękuję!

      Usuń
    3. Witam zostawiam uchylone drzwiczki. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Thanks for the marvelous posting! I actually enjoyed reading it, you are a great author.I will make certain to bookmark your blog
    and may come back down the road. I want to encourage you to ultimately continue
    your great posts, have a nice afternoon!

    OdpowiedzUsuń